16.01.2013

Nic się nie działo...

 Tak, to tytuł mojego następnego opowiadania. Oto one:

,,Dziś nic się nie działo, prócz:
-Umarła moja mama
-Zostałam pobita i okradziona
-Na pogrzebie zastrzelono mego ojca
-Zostałam sama
-i jeszcze  popełniłam samobójstwo.

 Jak widać, naprawdę się nic dziś nie działo...,,

15.01.2013

Znów...

No jasna! Znowu zapomniałam o ankiecie...eh. Jutro ją zamieszczę...obiecuję. A co do dnia dzisiaj została usunięta moja ulubiona strona GSM...eh życie. A po za tym nic się nie działo...co kryje się pod tym ,,nie działo,, dowiecie się w moim następnym opowiadaniu.

                                                      Madziak

14.01.2013

Kolejny...

Hej to znów ja. W moim poprzednim poście napisałam o ankiecie.Serdecznie przepraszam ale o niej zapomniałam i miałam problemy z kompem. Mam nadzieje że mnie zrozumiecie. Ankiete postaram się wstawić jutro, ale niczego nie obiecuję. Myślałam też nad dalszą częścią opowiadania, ale to później.

No więc tak, co do dzisiejszego dnia nic się nie działo ponieważ...no właśnie ponieważ jestem chora...więc nie mam co opisywać. Mam wielką nadzieję że jutro będzie ciekawiej...oby.

A i jeszcze jedna ważna informacja! Możliwe że dołączy nowa redaktorka, ale nic nie jest jeszcze potwierdzone...
                                           To wszystko, Madzia

13.01.2013

Pierwsze opowiadanie

  Pierwsze opowiadanie

Więc tak przyszłam dziś do was z moim pierwszym opowiadaniem. Nie wiem czy jest takie super dlatego dam wam do przeczytania tylko kawałek. Po przeczytaniu danego kawałka możecie zagłosować na ankiecie czy mam pisać jego dalszą część. A oto moje opowiadanie:

,,Połykałam dziś już szóstą tabletkę aspiryny a głowa wciąż nie dawała mi spokoju. Schowałam aplikator z lekarstwem i znów pogłębiłam się w pisaniu wypracowania na Chemię. Byłam tak odcięta od świata iż zapomniałam żę już od 2 godzin siedzę w kawiarence. Lekko zdezoriętowana wychyliłam głowę zza ekranu netbooka. Machnęłam ręką na znak aby kelner do mnie podszedł. Na moje nieszcęście podeszła do mnie ta sama kobieta która obsługiwała mnie dosłownie 15 minut temu. Tradycyjnie zamówiłam kawę. Patrząc jak odchodzi złapałam w rękę rachunek który dostałam przy ostatniej tranzakcji. Przerażona wielkością sumy wyciągnęłam portfel. Gdy już ogołociłam go całkowicie z pieniędzy pszyszła kelnerka z kawą, a raczej kawami...Uśmiechnęła się szyderczo i odeszła. Spakowałam netbooka, położyłam pieniądze na blacie i z trudem pochwyciłam trzy napoje. Chwiejąc się doszłam do ławki w parku. Tam znowu straciłam poczucie czasu...,,

To narazie wszystko. Nie zapomnijcie zagłosować w ankiecie.
                                                                                                  Madzia

12.01.2013

O mnie

  Mam na imię Magda. Jestem dość optymistyczną dziewczyną ale posiadam też swoje humorki. Lubię przebywać w samotności co nie wyklucza tego że lubie spotykać się z innymi osobami. Bardzo lubię rysować, w taki sposób oddaję siebie. Moim hobby jest muzyka i moda. Pisaniem opowiadań zajęłam się niedawno, tak około 3 miesiące temu. Rodzice mówią że mam bujną wyobraźnię.